Kultura i Rozrywka

Wróć

Bitwa You Can Dance pod Ratuszem w Białymstoku. Po prostu show.

2010-06-07 00:00:00
Taneczna bitwa dziewczyny vs chłopaki pod Ratuszem przyciągnęła rekordową liczbę białostoczan. Ci, którzy wzięli udział w Dance Mobie, pokazali, gdzie w Polsce jest stolica tańca.
M.Gorbacz
Nagranie specjalnego programu You Can Dance - Po Prostu Tańcz na Placu Miejskim w Białymstoku było masowym przedsięwzięciem. Żadna z imprez robionych w tym miejscu, nie miała takiego rozmachu. Scena niemalże przysłoniła Ratusz. Przyjechały znane i podziwiane przed szklanym ekranem osobowości telewizyjne TVN. Żeńską drużynę Anny Muchy wspierał m.in. Marcin Prokop i uczestnicy poprzednich edycji YCD: Ania Bosak i Gleba, a za drużyną Michała Piroga była pogodynka Dorota Gardias, Dorota Wellman i Alan Andersz.

12 dziewczyn i 12 chłopaków wybranych przez internautów stoczyło spektakularną bitwę na układy taneczne. Po prostu show na żywo z centrum Białegostoku. Ciekawym doświadczeniem było nie tylko oglądanie tego co, można zobaczyć w telewizyjnym programie, lecz także obserwowanie poszczególnych etapów nagrywania i produkcji tzw. programów na żywo. Bez wodzireja Majkiego burze oklasków, pisków i krzyków nie byłyby możliwe. To on, niewidoczny w tv, dyrygował emocjami zgromadzonego tłumu. Wielkie odliczanie i za kilka sekund wejście na antenę.

Sex appeal i kontrowersja kontra pieprz i cięta riposta. Kto zwycięży: dziewczyny czy chłopaki?

- Chciałabym, by podczas dzisiejszego wieczoru wygrała kobiecość. Niech wszystkie panie, matki, żony i kochanki krzykną ze mną: jestem piękna! - nawoływała Anna Mucha, podsycając bojowe nastroje. Natomiast Michał Piróg podkreślał, że młodzi tancerze trenowali układ w pocie czoła kilka dni, nie po to by wygrać, lecz by to co pokażą, podobało się wszystkim.

Po każdej rundzie bitwy słów uznania nie szczędziło jury w składzie: Katarzyna Skrzynecka, Joanna Chitruszko i Piotr Gąsowski. I tak o wyniku bitwy zadecydowali telewidzowie. Ten, zmieniał się po każdym układzie. Na początku przewagę miały panie, po drugiej odsłonie szansę wyrównali panowie, by ostatecznie być zwycięzcą show. Kapitan drużyny, Michał Piróg otrzymał symboliczną koronę. Przekazał ją na licytację na rzecz powodzonian.

Oprócz tańca, częścią show była muzyka. Zapewniła ją grupa Afromental i Agnieszka Chylińska. Wokalistka pokazała, że również w dziedzinie tańca ma specyficzny talent.

Ważnym punktem programu był Dance Mob czyli synchroniczny taniec publiczny. Zgłosiły się do niego m.in. 10-letnia Kasia i 11-letnia Julia. Obie są fankami programu You Can Dance, nauczyły się układu i po prostu lubią tańczyć. Do wspólnego tańca zagrzewał Augustin Agurrola. Widok na tańczący rynek robił wrażenie. Wszyscy telewidzowie zobaczyli, że Wschodzący Białystok Can Dance. I mimo, iż z tłumu nie udało się wyzwolić tak szczerych i pozytywnych emocji jak w przypadku fety zwycięskiej Jagiellonii, to widok zapełnionego Placu Miejskiego był imponujący.
MAG