Aktualności

Wróć

600 tys. zł z miejskiej kasy w nagrodę dla piłkarzy Jagiellonii

2010-06-01 00:00:00
W poniedziałek (31.06) białostoccy radni zadecydowali o przeznaczeniu 600 tys. zł dla zawodników Jagiellonii Białystok. Pieniądze, które trafią bezpośrednio do piłkarzy i trenerów klubu, będą podziękowaniem za promocję, jaką zapewnili miastu zdobywając Puchar Polski.
W. Zalewski
- Starałem się zaproponować kwotę, która nie będzie zbyt wysoka, ale też podkreśli rangę wydarzenia - z inicjatywą ufundowania nagrody dla Jagiellonii wyszedł prezydent Tadeusz Truskolaski. Jego zdaniem 600 tys. to odpowiednia suma, chociażby w porównaniu z przyznanym pół miliona złotych, gdy klub awansował do ekstraklasy.

Radny Krzysztof Stawnicki zaproponował zwiększenie jej do miliona. Nie spotkało się to jednak z aprobatą i na forum komentowane było raczej jako działania przedwyborcze.
- Dodatkowe 400 tys. zł dla Jagiellonii to żadna kwota, ale dla miasta, to kwota bardzo duża, dla dzieci nawet cały budżet - mówił radny, a wcześniej długo związany z Jagiellonią, Mirosław Mojsiuszko.

Ostatecznie, niemal jednogłośnie, zaakceptowano 600-tysięczną nagrodę. Oficjalnie trafi do piłkarzy za promocję miasta. - 1 mln 100 tys. osób oglądało finał Pucharu. Jeśli to przeliczyć, okazuje się, że kwota promocji na jednego widza nie jest taka duża - skomentował Truskolaski.

Konkretne sumy, które otrzymają poszczególni piłkarze i trenerzy zostaną zawnioskowane przez klub, następnie zatwierdzone przez odpowiednią komisję. Potem pieniądze trafią bezpośrednio na indywidualne konta piłkarzy.
E.S.