Aktualności

Wróć

18-letnia rowerzystka zgubiła się w lesie

2017-03-10 11:38:32
Kilka godzin trwały poszukiwania 18-latki, która zabłądziła w lesie. Na szczęście, dzięki działaniom białostockich policjantów, młoda kobieta została odnaleziona. Cała i zdrowa wróciła do domu.
pixabay.com
W czwartek (9.03) około godz. 19.00 do dyżurnego białostockiej policji zadzwoniła przestraszona młoda kobieta. Z jej relacji wynikało, że wracając na rowerze na skróty do domu zgubiła się w lesie, gdzieś na terenie gminy Supraśl.

18-latka powiedziała, że może dzwonić jedynie na numery alarmowe oraz że stoi gdzieś na podmokłym terenie i widzi z daleka duży most. Na jej poszukiwania ruszyli policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Mundurowi, nie mając dokładniejszych informacji o miejscu, gdzie zgubiła się młoda kobieta, jeździli w pobliżu Supraśla z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi, aby mogła ona wskazać dyżurnemu swoje położenie względem słyszanych dźwięków i widzianych świateł.

Niestety nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Jednak dzięki znajomości terenu oraz wezwanemu na miejsce przewodnikowi z psem tropiącym, funkcjonariusze udali się w kierunku zamkniętej drogi. Podejrzewali, że może się tam znajdować zagubiona 18-latka. Po przejściu kilku kilometrów policjanci odnaleźli zmęczoną i przemoczoną kobietę z ubłoconym rowerem. Nic się jej nie stało i już przed godz. 23.00 cała i zdrowa wróciła do domu.

- Dzięki przytomności zaginionej, która nie mogąc skontaktować się z rodziną, zadzwoniła na numer alarmowy oraz sprawnej interwencji biorących udział w poszukiwaniach policjantów, nie doszło do tragedii. Funkcjonariusze przypominają, że w razie zaistnienia nagłej sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numery alarmowe 997 lub 112 - mówi oficer prasowy białostockiej policji.
Monika Zysk
monika.zysk@bialystokonline.pl